Jak dbać o wagę z upływem lat?

Zauważamy, że wraz z wiekiem nasz metabolizm spowalnia i jest dużo ciężej, niż zwykle – dbać o wagę. Jak zapobiec tyciu po 40, 50, 60? Mam kilka rad, które pomogą w zachowaniu zdrowia, jednocześnie nie będziecie musieli poświęcać im wiele czasu dziennie – w dzisiejszych czasach, gdy wszystko dzieje się w biegu, zwykle zalecam zwolnić, lecz są aspekty w naszym życiu, na których można przyoszczędzić czasu:

 

  • jedzenie nie jest niczyim wrogiem – więc nie miej wyrzutów sumienia po zjedzeniu czegoś niezdrowego raz na jakiś czas, bo stres spowoduje odłożenie tłuszczyku – ale wiesz co mam na myśli pisząc „raz na jakiś czas”? NIE OZNACZA TO RAZ DZIENNIE!;

 

  • nie rób zapasów przekąsek i staraj się ograniczać niektóre produkty – przecież można stopniowo nauczyć się nie używania cukru do kawy i herbaty, a to przecież już wiele – szczególnie dla tych, którzy zdecydowanie przesadzają! Sól zamień też na inne przyprawy – ta „biała śmierć” zabija nasze kubki smakowe – po wyrzuceniu soli docenisz inne smaki, a i waga się ucieszy. Nie jest to takie trudne, jak się wydaje -szczególnie gdy podczas słodzenia ujmujesz sobie o pół łyżeczki cukru – zapewniam, nie odczujesz różnicy. W sklepie, podczas dobierania przypraw, zwróć uwagę na to, ile ciekawych jest na półce – zrób najlepiej zapaskilkunastu różnorodnych i sprawdzaj, które smakują – ja zamiast soli do kurczaka, używam ziół do drobiu – według mnie jest przepysznie i zdrowo!

 

  • uważaj z alkoholem – jest kaloryczny, ale jeszcze gorszy jest fakt, że po nim – czujemy się głodni – to co prawda zasada nie tylko „po czterdziestce”, lecz gdy zauważamy, że nasz metabolizm zwalnia, powinniśmy wytężyć zmysły i szczególnie uważać. Oczywiście tu w dalszym ciągu powtarzam – zachowanie umiaru jest kluczem do sukcesu. Ale jeśli tego umiaru nie umiemy znaleźć – lepiej dać sobie spokój z daną rzeczą, całkowicie;

 

  • nie rób za małych porcji jedzenia – zjesz liść sałaty, będziesz cały czas głodować, a pod koniec dnia pochłoniesz kawał tortu? BEZ SENSU! Najważniejsze jest, aby ustalić zbilansowany jadłospis, na tyle posiłków, ile nam odpowiada – przyjmować posiłki regularnie, zadbać o dostarczenie odpowiednich wartościach odżywczych, energetycznych. Znów jestem w stanie obiecać, że nie będziecie tęsknić za czekoladą, jeśli uzupełnicie niedobory w inny sposób. Zamieniamy więc ciężkie torty z kremem na bakalie, owoce, pestki dyni, słonecznik, jogurty naturalne, własne wypieki. Burgery z fast foodów na zrobione samemu w domu,a frytki na oleju, na takie z piekarnika – lub warzywne, które też są smaczne, a mają jeszcze mniej kalorii – można? Pewnie, że tak!;

 

  • jedz ryby! Szczególnie u kobiet po menopauzie, wzrasta ryzyko chorób serca -z tego względu, staraj się jeść raz/dwa razy w tygodniu, np. łososia, czy pstrąga. Jeśli nie lubisz ryb – wesprzyj się suplementami z olejem rybnym;

 

  • pij mleko! Po 50 roku życia zapotrzebowanie na wapń wzrasta z 1000 mg do 1200 mg/dziennie. Spowodowane jest to spadkiem estrogenu, który odpowiedzialny jest za przyswajanie wapnia. Nasze kości z wiekiem tracą gęstość, przez co trzeba o nie dbać coraz więcej – na marginesie, wiecie, że systematyczny trening pomaga zachować wyżej wymienioną gęstość kości?

 

  • zmniejsz kaloryczność posiłków (nie listek sałaty, nie dwa, ale też nie paczka chipsów i bita śmietana) – częste, lecz mniejsze porcje spowodują iż nasz organizm będzie wiedział jak się uregulować – kiedy przyjmować pokarm, a kiedy spalać;

 

  • zminimalizuj dolegliwości wynikające z niedoboru estrogenów, poprzez spożywanie soi, produktów zbożowych – warto też poradzić się lekarza, który zrobi nam odpowiednie badania i zaleci czego unikać, a co spożywać;

 

  • pij ziołowe herbatki – wesprą metabolizm! Lecz musisz pamiętać iż ziołowych naparów, herbat, nie można często łączyć z lekami – poradź się lekarza, co i w jakich odstępach od przyjęcia leku, możesz pić;

 

  • spaceruj, lub regularnie ćwicz – w zabieganym społeczeństwie, rzadko mamy czas dla siebie, jesteśmy zmęczeni – błąd. Konieczna jest praca, lecz konieczny jest też relaks, odpoczynek, nie tylko ten na kanapie, ale i ten aktywny – wiecie, że po wysiłku fizycznym, zmniejsza się nam apetyt?

No dobrze, ale dlaczego im więcej lat, tym ciężej trzymać wagę? Dzieje się tak, ponieważ wzrasta poziom androgenów, męskich hormonów odpowiedzialnych za przyrost tkanki tłuszczowej. W tym czasie zmniejsza się też poziom leptyny, która hamuje nasz apetyt.

Ważne jest, aby z wiekiem zmieniać nasz sposób żywienia na zdrowszy – w innym wypadku zwyczajnie przytyjemy i ciężko będzie się z tego wydostać.

 

Bądźmy w kontakcie:

  1. https://likeactive.com/marta-flak
  2. https://www.facebook.com/dietetyka.online/
  3. https://www.instagram.com/dietetykazmarta/

Comments

  1. Jarek says:

    Nie dotyczy mnie problem ale fajnie poczyta, na przyszłość jak znalazł artykuł.

  2. Agata says:

    Bardzo fajne porady, a to głównie dlatego, że są dostępne dla każdego. Od nas zależy realizacja 🙂 No nic… Czas wydrukować te porady, ubrać fightwear i ruszać na trening! 😀

  3. Wiem z doświadczenia: miło jest radzić. Gorzej, kiedy trzeba się samemu do swoich rad stosować 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *